Co to było?
#1
Siemanko. Drugi raz w ciągu tygodnia "śni" mi się coś podobnego. Jestem w świecie normalnym wyglądający jak nasz, są ludzie itp. z tym, że mogę robić co chce, w sensie nie jest to sen świadomy, ale po obudzeniu pamiętam wszystko co robiłem itp. W pewnym momencie tego wszystkiego wszystko w okół ciemnieje, jest mi zimno i błądzę po tym świecie jakbym był zamknięty i nie mogę się wydostać, a w okół nie ma żywej duszy. W pewnym momencie pojawia się osoba, która daje mi coś do ogrzania i mówi "Oni wiedzą, że tu jesteś". Następnie idę za tą osobą przez drzwi, za którym jest pełno białego światła i taka bramka z przejściem. Będąc w tym pomieszczeniu słyszę pełno głosów (prawdopodobnie tych osób co wiedzą, że tam jestem), które mówią coś w stylu "To postać z białymi skrzydłami" (mówią o tej osobie co mi pomaga) opis przypomina anioła.

Po przejściu przez bramkę trafiam do jakiegoś biura. Są tam inne osoby i jakaś dyrektorka tego miejsca, która opowiada o tym biurze wszystkim jakby to była jakaś wycieczka po nim, takie zwiedzanie. W pewnym momencie tych opowieści pojawia się starszy pan, który mówi, że aby stąd się wydostać trzeba podejść do krawędzi i napierać na nią tyle razy, aż nie podziała i się stamtąd nie wyjdzie. Po wszystkim zawsze się budzę. Normalnie bym tego nie pisał, bo nie wierzę w jakieś paranormalne rzeczy itp., ale to mnie zaintrygowało. Bo wydarzenia są identyczne tylko zmienia się sceneria, chociaż nie zawsze bo pomieszczenie z osobą, która pomaga i biuro są takie same. Co sądzicie o takim czymś? Jakiś przypadek czy co?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
To jest sen :) Jak jakiś sen mocno na nas zadziała emocjonalnie, to prowokuje w przyszłości sny o śnie :) Stan uwagi podczas takiego snu jest pokrewny snom świadomym i ułatwia pełne uświadomienie się. U ciebie się tak jednak nie dzieje, ponieważ w twojej głowie stworzyłeś sobie stereotyp ( lub fantazję ), że to wyśnione miejsce jest realne i posiada niezmienne właściwości. To, że świadomie w to nie wierzysz, nie przeszkadza podświadomości w powtarzalnej kreacji tego snu. Być może zauważyłeś, że takie sny występują najczęściej nad ranem - zazwyczaj musi zaistnieć taka płytkość snu, w której przynajmniej część umysłu zdaje sobie sprawę, że organizm oczekuje na sen, ciąg skojarzeń tworzy resztę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
(08-07-2018, 16:51 )daviddos napisał(a): Siemanko. Drugi raz w ciągu tygodnia "śni" mi się coś podobnego. (...) W pewnym momencie tego wszystkiego wszystko w okół ciemnieje, jest mi zimno i błądzę po tym świecie jakbym był zamknięty i nie mogę się wydostać,(...) idę za tą osobą przez drzwi, za którym jest pełno białego światła i taka bramka z przejściem. (...) Po wszystkim zawsze się budzę.(...) Co sądzicie o takim czymś?
Dla mnie to brzmi jak opis umierania - jakbyś we śnie przechodził to co opisują umierający ludzie - może wszedłeś w tę część astrala, albo czytałeś takie opisy i teraz wracają w śnie - dla mnie to brzmi fascynująco :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Co to było? Fashi_2014 7 2,779 21-02-2015, 17:27
Ostatni post: Tymoteusz

Skocz do:

UA-88656808-1