Ciągle mnie wyrzuca - HELP
#1
Nie wiem, gdzie to napisać, to spróbuję tutaj. Mam problem z LD. Pomijam to, że po 6 miesiącach ciężkiej pracy maiłem "tylko" 3 LD, które zdarzyły się ostatnimi czasy :D. Otóż zawsze, jak osiągam LD, to po paru chwilach mnie wyrzuca. Postaram się opisać, jak to wyglądało.
1 LD - To było w Bułgarii, jak byłem na wyjeździe. Wszedłem do piekarni i spojrzałem na sprzedawczynię. Coś mnie oświeciło. Odwróciłem się na pięcie i już miałem rękę na klamce, kiedy spojrzałem na rękę. Brak zzegarka. Pomyślałem o TR. Zrobiłem go z nosem, że mimo zatkania go można oddychać. POZYTYWNY! Wybiegłem ze sklepu cały uradowany. Nagle wszystko zaczęło się rozpadać i robić białe. Wrzeszczałem "ZWIĘKSZYĆ OSTROŚĆ! JA CHCĘ TU K**** ZOSTAĆ! Kiedy wszystko zrobiło się białe, bach, obudziłem się.
2 LD - bardzo krótkie. Szedłem na mecz przez jakiś korytarz. Doszedłem do pokoju, z którego odchodził korytarz prowadzący dalej. Spojrzałem na grafitti na ścianach i coś mnie olśniło. Patrzę na rękę: brak zegarka. Robię TR z nosem. JEST! I nagle... BACH! Obudziłem się.
3 LD - byłem w swoim pokoju, a w nim pełno pajęczyn i dwóch de****. Sprzątałem pajęczyny, a oni cały czas nawijali, już nie pamiętam, ale ogólnie o tym, że jestem niepotrzebny światu. Ale olewałem ich. Patrzę na kurtkę - na niej pełno pajęczyn i pająków (a ja ich się panicznie boję :O). I jeszcze się rusza! Z obrzydzeniem zaglądam pod nią, a tam Edzio (mój chomik). Zostawiam kurtkę, patrzę na tych dwóch gości i olśnienie. Idę do drzwi, patrzę na rękę - jest zegarek. Ale najpierw TR z nosem - pozytywny, ale nie chciałem uwierzyć. Zrobiłem TR z zegarkiem - najpierw była 10:07, a później 15:54. Niby nic niezwykłego, ale nagle zorientowałem się, że coś tu nie gra. Jeszcze raz zegarek - nie myliłem się! Uzyskałem świadomość, ale nagle bez mojej woli zacząłem kręcić się w miejscu, a pokój znikać w ciemnościach. Kiedy wszystko stało się czarne, obudziłem się.
Ale było coś dziwnego w 3 LD - obudziłem się 20 minut po pójściu spać. Jak dobrze kojarzę, to była wciąż faza N-REM, ale miałem sen. A w N-REM podobno nie ma snów. To oznacza, że mam coś nie tak z głową? xD No i jak mam się utrzymać w LD, aby mnie nie wyrzuciło?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
3 LD to jeszcze za mało by cokolwiek oceniać. Musisz panować nad emocjami i próbować dalej. Zbyt dużo emocji i automatycznie wyrzuca cię ze snu. Zachowaj trzeźwy umysł, a będzie dobrze.

Co do tego 3 LD -miałeś po prostu bardzo płytki sen (im płytszy, tym właściwie łatwiej o świadomość) albo można by rzec że był to rozbudowany hipnagog. Też tak miałem i w tym przypadku nie dziw się że cię szybko wyrzuciło. Z tego co zauważyłem to takie LD trwają zwykle max minutę.

Zapewniam więc, że z czasem LD będą coraz dłuższe i łatwiej ci je będzie kontrolować. Ważne jest tylko to, by po odzyskaniu świadomości nie panikować, a przed pójściem spać ustalić plan co robić w przypadku uzyskania ewentualnego świadomego snu. Powodzenia ;)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
Dzięki za odpowiedź.
To 3 LD to jeszcze mało? :shock: to jeszcze daleka droga przede mną :( Postaram się panować nad emocjami, może coś pomoże.
Aha. Czyli takie coś. Ale i tak wytrzymałem dłużej niż przy 2 LD, ale zgadza sie, jak dobrze kojarzę, to LD miałem przez... 30 sekund?
Dzięki za dodatkową poradę :D przynajmniej podniosłeś na duchu :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Offtop :twisted: : W sumie nie wypoczywałem, tylko byłem z ZPiT na Balkan Folk fest koncertować, ale tez i wypocząć ;P W Kiten, ale byłem jeszcze w Primorsko i Sozopol.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#5
Zdecydowanie 3 LD to za mało, żeby coś powiedzieć. Mam na swoim koncie kilkanaście LD i powiem szczerze, że jeszcze nie zrobiłem nic w nich nadzwyczajnego, ale jest coraz lepiej. Poza tym w NREM także są sny :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#6
No faktycznie tylko...3 w 6 miesięcy to naprawdę mało... Ja w niecałe 3 tygodnie miałem 3 LD. Z tego dwa pod rząd. Nie ekscytuj się tak jak już się uświadomisz. Upewnij się, że to sen (kilka RT). Najlepiej to zrób sobie plan tego co będziesz robił jak już znajdziesz się we śnie. Zastanawia mnie tak mała ilość LDeków podczas 6 miesięcy ! W jakich godzinach chodzisz spać i ile godzin sypiasz ? Bo późne chodzenie spać może być problemem takiej niskiej ilości LD.
LD: 6
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#7
Ej no dosłownie się demotywuje jak to czytam.. :D Ja nie miałam ani jednego LD ani OOBE w ciągu tych 2 miesięcy :D
Więc jak dla mnie to całkiem dużo 3 :D
nothing is everything
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#8
Wszystko w swoim czasie Asiu, przyjdzie pora i na Ciebie :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#9
3 LD w 6 miesięcy to efekt tego że się nie bierzesz porządnie za oneironautykę. Nie wolno się zaniedbywać, tyle powim.

wiolonczelistka95 napisał(a):Ej no dosłownie się demotywuje jak to czytam..
To demotywuj się dalej a nic nie osiągniesz. Intencja i wiara to podstawa. I nie wydaje mi się, żebyś sumiennie robiła TRy i zapisywała sny :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#10
Hmm..ja próbuję/ wiem o LD półtora miesiąca i jak narazie miałam wstep do Świadomego Snu...Wbrew temu, co prawie wszyscy tutaj mowią, dla mnie to dużo..;)

PS. To Aś, co Ty w koncu próbujesz osiągnąć, LD czy OOBE i do czego ćwiczysz? Bo juz zaczynam sie gubić... :D
"Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1