Budze się z krzykiem
#11
Nie leczy się tego, to fizjologia. Jesteś pierwszym przypadkiem o którym słyszałem, że może być teoretycznie niebezpieczny dla siebie i otoczenia :) Może leki pogłębiające sen coś pomogą. Neurolog powinien dać radę coś wymyślić.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Zgadzam się z Neurocosmic, lekarz i leki to ostateczność.
Myślę, że masz talent do śnienia;)
A tak poważnie, jak byłam mała zdarzały mi się podobne historie. Raz spałam ze swoją ciotką, która zaśmiewała się rano do łez, takie dziwne rzeczy wyprawiałam przez sen.
Najlepiej zasypiam, gdy jestem zrelaksowana, to wpływa na jakość snów, nie tylko.
Nieważne jak, ważne, żeby wyciszyć umysł i zrelaksować ciało. Ja mam tak, że po wysiłku fizycznym łatwiej
mi to przychodzi. Ciało zmęczone, które trzeba odprężyć, rozluźnić bo samo się tego domaga, a umysł spokojny wyciszony. Wtedy człowiek nie ma paraliżu, tylko spokojnie wchodzi w sen i czasem wysuwa się bezszelestnie z ciała.
To nagromadzone napięcia nie dają nam spokoju, jak człowiek na co dzień spokojny, to w nocy też.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Byłem już u lekarza, neurologa i kobita powiedziała, że niestety nie jest to nic co da się wyleczyć. Wykluczyła zespół elpenora, powiedziała, że najprawdopodobniej poprostu mam taki "charakter" snu. Ale wysłała mnie jeszcze na badania ekg głowy podczas snu, aby wykluczyć jakieś tam zaburzenia.
Dziękuję wszystkim za pomoc oraz szybką odpowiedź.
Ale niestety znowu potrzebuje waszej pomocy. 2 tygodnie temu mój 21-letni brat doświadczył troche podobnych problemów ze snem jak moje. Byl on ze swoją dziewczyną w Grecji na wakacjach. Pewnego dnia poszli na plażę, na której było pełno małych rybek, które gryzły po stopach. W tę noc gdy już spał nagle zaczął mówić do swojej dziewczyny "juz wiem o co chodzi z tymi rybkami" przeprowadził on z nią około 2 minutową rozmowę po czym wybudził się i uznał, że to bez sensu co mówił i poszedł spać. Rano o dziwo wszytsko pamiętał, poza tym co mu się śniło przez wybudzeniem.
Podobna sytuacja miała miejsce wczorajszej nocy, gdy również spał z dziewczyną. Znowu się wybudza ze słowami "gdzie jest ten kapelusz" następnie trochę pobełkotał i zapytał "gdzie jest wieszak", obudziła go dopiero jego dziewczyna, która zaczęła śmiać się na cały głos. Rano przed ich obudzeniem znowu zaczął się pytać o ten wieszak po czym się wybudzi wszytko pamiętając poza tym co mu się śniło i dlaczego chciał wiedzieć gdzie jest wieszak. Rano okazało się ze w pokoju, w którym spali wisiał kapelusz na wieszaku. Podobno dziewczyna obudziła się za każdym razem centralnie przed tym jak zaczął on "rozmowę". Pierwsze co to wydaje się, że poprostu gada przez sen, ale jakby to było to to z tego co wiem to by tego nie pamiętał, a on wszytko doskona pamięta co mówił. Macie może pomysł co to może być?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
To to samo, ty też pamiętasz, nie? Zespołu Elpeonora się nie leczy, to fizjologia i odpowiada mu określenie charakter snu. Nie ma badań, które go potwierdzają ani wykluczają. Generalnie macie przejściowe zaburzenia świadomości po przebudzeniu, senne myślenie zachodzi przez chwilkę na jawe, można to pamiętać lub nie. Problem masz tylko ty ponieważ jest to połączone z lękiem. No chyba, że wam coś wyjdzie w tym EEG.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Dlaczego problem mam tylko ja? Co zmienia ten lęk?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
W uproszczeniu odgrywacie swoje sny na jawie. Jak komuś się śni coś ze spokojem, to co najwyżej w upojeniu sennym będzie szukał wyimaginowanej małpy czy jadł poduszkę. Jak komuś śnie śni koszmar, to w upojeniu sennym będzie uciekał lub próbował się bronić. Dlatego ten lęk tylko powoduje, że zwykła fizjologia staje się niebezpieczna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Budzę się w ciągu dnia ciągle_śpiąca 16 915 26-01-2018, 18:03
Ostatni post: PYTKA

Skocz do:

UA-88656808-1