Bezsilność
#1
Znasz to uczucie kiedy ktoś celuje w Ciebie bronią a Ty tylko stoisz i gubisz się we własnych myślach?
Ja już znam.
Stałam wpatrując się w pustą przestrzeń, czułam zimno choć byłam w grubej bluzie, czułam strach choć nie miałam powodu, chciałam uciec a mimo to stałam w miejscu. Słyszałam jak ktoś mnie woła po imieniu, odwróciłam się i odwzajemniłam uśmiech obcej osoby. Zaczął do mnie mówić ale ja słyszałam tylko bicie mojego serca. Stałam, nie ruszyłam się nawet o krok a postać była co raz bliżej i co raz bardziej się jej bałam. Uśmiech zniknął z mojej twarzy gdy zobaczyłam swoje odbicie. Chciałam dotknąć swojego ciała jednak miałam wrażenie jakbym to nie była ja. Postać stojąca przede mną trzymała coś w dłoni, wiedziałam co to za rzecz ale ja wpatrywałam się jedynie w własne spojrzenie, które w tamtym momencie było dla mnie przerażająco obce. Nagle w mojej głowie pojawiła się martwa cisza a ciało przeszył niewyobrażalny ból. Jadnak ja nadal stałam spokojnie, przed oczami pojawiła się mgła. Gdy zniknęła zobaczyłam Jego. Stał z łzami w oczach a ręka ściskająca pistolet opadła wzdłuż ciała. Opadałam na kolana po chwili zrobił to samo nie odrywając ode mnie wzroku. Przyłożyłam dłoń do brzucha i moja biała bluza właśnie straciła swój kolor. Na dłoni miałam krew. Miałam wrażenie jakbym się rozpływała i po części tak było. On tylko szeptał słowo "przepraszam" a ja? Ja zamknęłam oczy i czując zimne podłoże odpłynęłam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1