A jak wygląda twój dzienniczek snów?
#11
Mnie też ręczne pisanie zajmowało za dużo czasu, w szczególności rano, więc nauczyłam się przy krótkim przebudzeniu zapamiętywać słowo (albo słowa) klucze, które potem sobie noszę w pamięci nawet kilka dni - nawet jeśli po krótkim przebudzeniu zasnę ponownie. Więc mogę sobie wybrać gdzie i kiedy chcę zapisać sen.

Poza tym jednak używam papieru, bo łatwiej mi koordynować ruchy ręki z długopisem, niż trafiać w przyciski; no i papier nie wypala oczu, ale o tym już było. Zawsze jeszcze zostaje opcja "pomiędzy", czyli smart-notatnik: zwykły papier, ale długopis automatycznie przesyłający wszystko do chmury. Tego ostatniego nie próbowałam, po prostu wiem, że istnieje.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Nie prowadzę dziennika bo to u mnie wywołuje za duży nacisk na sny i pamięć mi się pogarsza. Jak pamiętam jakiś ważny bądź ciekawy sen to sobie zapisze go na forum by w razie czego mieć kopię jakbym zapomniał, albo żebym go właśnie zapamiętał na dłużej. Czasem też opowiadam te sny znajomym, co równie dobrze utrwala je w pamięci.
Oneironautyka.info - Blog Świadomego Śnienia
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
Używam papierowego dziennika snów w którym oprócz treści snu zapisuje swoje wrażenia, ocenę, ilość przespanych godzin, a nawet analizuje fazę księżyca, ponieważ chcę porównać ilość snów jak i LD danej nocy. Jak mam czas to nawet sobie coś naszkicuje, bo zabieram dzienniczek wraz z książkami do szkoły i w wolnej chwili potrafię coś tam zrobić. W dzienniku prowadzę swoją prywatną serię "Tydzień z techniką X" w której analizuje wszystkie dostępne w internecie techniki do uzyskania świadomego snu. Owy dziennik traktuje poważnie i staram prowadzić się go jak najlepiej, zależy mi też na tym, aby zrobić sobie z dzienniczków takie małe archiwum, które posłuży mi kiedyś jako inspiracja i dobre wspomnienia. Po obudzeniu się odrazu nie zapisuje zapamiętanego snu w dzienniku, a słowa kluczowe w telefonie. Często te lepsze sny przepisuje na forum, słyszałem też o dzienniku snów w formie dyktafonu, jednak z tej metody nie korzystam, bo średnio lubie słuchać swój głos po przebudzeniu. Z dzienniczkiem muszę się kryć, bo każdy zaobserwowany mój ruch z dzienniczkiem widzą moi rodzice, którzy nie wiedzą po co to robię i mają później rozkminy. Z dziennikiem trzeba się kryć, bo trochę przypał jak rodzice zobaczą seksy_z_kolezankami_.txt
Życie to sen.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
Z góry przepraszam za składnie i ortografię, ale jestem po piwie. I przepraszam, że robie nową odpowiedz, ale nie potrafie na telefonie zedytowac.
Serwus!
Życie to sen.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
Taki młody a już pije...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1