3 klątwy i pies
#1
Śniło mi się, że ktoś ściąga ze mnie trzy klątwy. Koszmar. Kto w ogóle mógł by je rzucić i kim była osoba, która je ściągnęła. Miałem wrażenie, że to była kobieta i po całym fakcie odniosłem jakiś rodzaj ulgi. Nic po za tym.

Później śnił mi się pies Lucky. Mały, młody, ciemny kundelek. Mocno narozrabiał. Latał po całej kuchni jak oszalały, otworzył szafkę przy lodówce, powyciągał z niej prawie wszystko, rozsypał płatki śniadaniowe i wylał ocet. Strasznie się na niego zdenerwowałem i zacząłem go gonić. On oczywiście zaczął uciekać. Skakał po krzesłach i po stole. Złapałem go dopiero na przedpokoju. Próbował mnie ugryźć, zresztą jak każdy młody pies. Dostał klapsa i się obudziłem
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#2
We wstępie do działu możesz przeczytać, że do interpretacji snów najbardziej potrzebny jest opis emocji a nie suchej treści. Jak odczuwałeś te klątwy ? Jako coś obcego, coś groźnego, denerwującego czy po prostu niewygodnego ? Jakie uczucia dominowały w tym śnie ? Niepewność i obawa przed nieznaną osobą, która była odpowiedzialna za klątwy ? Czy ulga po ich zdjęciu ?

W drugim śnie domyślam się, że na pierwszym planie występuje sama irytacja i frustracja związana z próbami złapania psa ? Możesz samodzielnie doszukać się takich emocji w ostatnim czasie w twoim życiu. Może to też oznaczać, że czeka cię jakiś wymagający obowiązek, którego oczekujesz.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#3
@incestus co do pierwszej części, to przede wszystkim czułem ogromne zdziwienie, że ktoś w ogóle zrobił coś takiego, jak rzucenie klątwy. Następnie przez chwilę niepewność, może delikatny strach,bo nie wiem, jak niby te klątwy miały by działać. Słowo klątwa kojarzy mi się jednoznacznie z czymś negatywnym i niepożądanym. Otatecznie poczułem dużą ulgę, że ktoś zdjął ze mnie coś, o czym nie miałem pojęcia. Miałem wrazenie, że to była kobieta. Chciałem ją poznać, zapytać, zrozumieć. Ogromnie mnie zainteresowała jej osoba ale sen się skończył.
W drugim bardziej chodziło o wybuch złości, gdy patrzyłem na podłogę pełną płatków śniadaniowych z octem. samo ganianie za psem, to raczej próba skarcenia go, żeby zrozumiał, że tak nie wolno robić.
Nie kojarzę w ostatnim czasie podobnych emocji w moim życiu. Co do obowiązków to sporo się ich w tym roku szykuje. Jednakże to ode mnie zależy, które wezmę na siebie, a które odłożę na inny okres lub całkowicie z nich zrezygnuje. Dobrze mieć możliwość wyboru i świadomość, po co robimy różne rzeczy. Inaczej stajemy się zwykłymi, bezdusznymi maszynami.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#4
Hm no ciekawe, nietypowa emocja w tym pierwszym śnie. Wydaje mi się, że podobna do takiej, którą czujesz kiedy dowiesz się o kimś czegoś szokującego, albo zorientujesz się, że kiedyś popełniłeś jakiś błąd, który teraz jest już nieistotny. Może był to rodzaj poczucia niesprawiedliwości,( że nie należała ci się klątwa i ktoś musiał się pomylić ) ? Albo miałeś wrażenie, że faktycznie jakiejś zawiniłeś ? Trudno to będzie całkiem rozwiać, ale tym tropem powinieneś iść w dalszej interpretacji. Nie skupiaj się na szukaniu jakiejś kobiecej postaci w życiu, tylko na wydarzeniach, które mogły w tobie podobne emocje wywrzeć. Jestem ciekawy co znajdziesz.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:

UA-88656808-1