夢 Skipper's dreams 夢
#11
3 LIPCA 2018

Ilość przespanych godzin: 01:00 - 06:30 / 5:30h
Ilość zapamiętanych snów: 0
Technika:

Obudziłem się z cholernym bólem brzucha, pamiętałem dwa sny, ale ból jest silny, nie wiadomo skąd i trwa do teraz. Jednak mam jeszcze jeden problem, a mianowicie problem z alfabudzikiem. Położyłem się dzisiaj spać lekko przed północą, nastawiłem alfabudzik na 4 i próbowałem zasnąć. ZA CHINY NIE MOGŁEM SPAĆ i tak jest zawsze, zawsze kiedy nastawiam alfa to tak jakbym rezerwował sobie nie przespana noc. Zasnąłem dopiero za około godzinę, chociaz pamietam jak kiedys ten okres mogl trwac o wiele, wiele dluzej. Jak sobie z tym poradzić?
Sen jest to skracanie sobie życia w tym celu, aby je wydłużyć.
LD - 5
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#12
Za bardzo się skupiasz na alfa budziku. To trzeba się porządnie zrelaksować i w takim błogim relaksie powiedzieć sobie i uwierzysz że obudzisz się o danej godzinie, potem obrócić się i zasnąć.
Psajczarnia - discord dla ludzi (nie)świadomie śniących
oceniam użytkownika, nie post
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#13
4 LIPCA 2018

Ilość przespanych godzin: 00:30 - 09:00 / 8:30h
Ilość zapamiętanych snów: 1
Technika:

2. "Na haju w Irlandii"
Wraz z moim przyjacielem Michałem znajdujemy się razem wśród tłumu ludzi w toaletach mojej szkoły podstawowej, którą skończyłem. Drzwi do toalet są szersze niż dłuższe i chyba wszystkie obrócone w bok, po WC chodzi sprzątaczka i zawiesza papiery toaletowe, a opłata za skorzystanie ze szkolnego kibla wynosi "30 groszy do zapłaty w sekretariacie" - kartka z takim napisem wisiała właśnie nad sedesem. Wyszedłem z pomieszczenia i przedzierając się przez tłum ludzi zaczepiły mnie dwie identyczne siostry bliźniaczki i spytały się mnie gdzie lecę i o której mam wylot.
[...]
Znajduje się w domu mojej przyjaciółki Andzi, siedzimy sobie na kanapie i rozmawiamy. Obok nas nasi rodzice, którzy się spotkali, aby omówić ważne kwestie lotu do Irlandii. Końcowo się zgadzają i pozwalają nam nawet zapalić trawy  facepalm
[...]
Nie pamiętam samego lotu i podróży, ale nagle znajdujemy się na kanapie w domku w Irlandii. Palimy sobie na zmianę jointa i witamy się z obcymi ludźmi, którzy przechodzą przez salon. W domu nie ma firanek, wszyscy to polacy i pytają się mnie kim jestem dla Andzi.
Sen jest to skracanie sobie życia w tym celu, aby je wydłużyć.
LD - 5
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#14
5 LIPCA 2018

Ilość przespanych godzin: 01:00 - 09:00 / 8h
Ilość zapamiętanych snów: 2
Technika:

3. "Noc w szkole"
Biegłem od świateł i skrzyżowania wzdłuż ulicy obok mojego domu w Kluczborku. Na świecie zapanowała epidemia zoombie (niczym w The Walking Dead) a wszyscy rozproszeni po mieście ludzie panikowali, szukali schronienia i zbierali surowce potrzebne do przetrwania. Wtedy jeszcze nikt nie potrafił zabić żywego trupa, jeden z nich przyczepił się do mnie i do faceta podobnego do Marka Zuckerberga i nas gonił. Nie wiedzieliśmy, że sztywni posiadają słaby punkt, była nim głowa, którą trzeba było dźgnąć nożem czy przestrzelić. Uciekaliśmy tak przed nim, aż w końcu jakoś znaleźliśmy się w szkole która była zmodyfikowana i jej część była moją obecną szkołą, a część szkołą muzyczną. To miejsce robiło najprawdopodobniej za azyl do którego dotarłem tylko ja, pseudo Zuckerberg, jakaś osoba i nauczycielka angielskiego. Leżymy poprzykrywani białą kołdrą, każdy osobno i wszerz klasy przodem do nauczycielki, która siedziała przed biurkiem. Niespodziewanie zadzwonił do mnie ojciec i powiedział mi, że mam natychmiast wracać do domu, okazało się, że przechodząc przez drzwi z klasy na zewnątrz, aby porozmawiać z tatą znalazłem się w kopii mojego mieszkania w którym stało łóżko dwuosobowe i łóżko piętrowe, tak jak zawsze w swoich miejscach, więc wróciłem do klasy i powiedziałem "Nie ma problemu, mogę przenocować was u mnie"

4. "Nad międzybrodzkim jeziorem"
Znalazłem się na i-senowym zjeździe nad międzybrodzkim jeziorem na śląsku. Całość przypominała mi bardziej jakiś obóz sportowy niż zjazd forumowiczów, ponieważ przez cały czas grupka ludzi w której się znajdywałem musiała biegać i wykonywać jakieś zadania na czas po lesie. Świat w którym się znajdowałem miał jakiś inny podział granic między państwami, ponieważ w ciągu wykonywania jednego zadania w jeden dzień na piechotę mogłem być na terenie polski, rosji, czech czy niemiec. Znaleźliśmy się przed ogromną, szeroką, ciemnozieloną zjeżdżalnią, która była w niemczech (jak mi powiedział pewien stojący nad wodą pan i obserwujący wszystko z daleka) ale jednak nad międzybrodzkim jeziorem. Wbiegłem na górę zjeżdżalni i zjechałem w ubraniach z maksymalną prędkością wpadając głęboko pod wodę. W tych zawodach chodziło chyba o to, żeby uzyskać jak najwyższy wynik zjeżdżając i wpadając jak najdalej od miejsca wybicia się. Startowałem pierwszy, a po mnie jeszcze kilka innych osób, jednak nie nie ja zostałem laureatem. Tuż przed wejściem na zjeżdżalnie zjechała się telewizja i pełno panów w czarnych garniturach, wszyscy wokół zwyciężczyni, którą była kobieta (najprawdopodobniej Isabela, bo z forum znam tylko jedną przedstawicielkę tej płci) Dostała ona nagrodę w formie butów, w sumie były ich trzy pary. W dwóch brązowych pudełkach w sumie dwie i w jednym czarnym jedna para o rozmiarach dla dzidziusia. Isabela dostała nagrodę z rąk nauczyciela gitary ze szkoły muzycznej, miał on konkretnego wąsa i długie siwe włosy.
Sen jest to skracanie sobie życia w tym celu, aby je wydłużyć.
LD - 5
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#15
6 LIPCA 2018

Ilość przespanych godzin: 00:30 - 08:30 / 8h
Ilość zapamiętanych snów: 2
Technika:

5. "Pierwsza jazda"
Byłem z ponad 10 lat starszym kuzynem na siłowni. Był on tak wycieńczony, że dał mi kluczyki do samochodu, abym poprowadził. Jechałem uważnie ulicami mojego miasta, nie sprawiło mi to żadnych trudności. Dojechałem pod blok mojej babci, w momencie wjazdu ludzie będący obok krzywo się na mnie patrzyli. Po wejściu do do mieszkania na ekranie telewizora mojej babci zauważyłem program o trzech największych kulturystach, którzy byli wielcy niczym budynek średniej wielkości...

6. "Kartkówka EDM"
Stałem obok bloku i czekałem na swoją przyjaciółkę (obrazek załączony w jednym ze wcześniejszych postów) Stałem tuż przy słupie informacyjnym na który nalepiona była kartkówka mojej koleżanki, która nagle się zjawiła i powiedziała, że pani z religii zrobiła jej klasie kartkówkę z rozpoznawania współczesnych utworów elektronicznych i dostała 2. Na kartce widnieli tacy twórcy jak: "Martin Garrix", "David Guetta" czy "Brooks"...

Mój opiekun artystyczny zabrał mnie nad rzekę pod most, aby nauczyć mnie nowej wędkarskiej metody łowienia na sztuczną muchę.
Sen jest to skracanie sobie życia w tym celu, aby je wydłużyć.
LD - 5
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#16
7 LIPCA 2018

Ilość przespanych godzin: 00:30 - 05:00 / 4:30h
Ilość zapamiętanych snów: 0
Technika: WBTB (2,5 + 5) - spontan
Sen jest to skracanie sobie życia w tym celu, aby je wydłużyć.
LD - 5
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#17
8 LIPCA 2018

Ilość przespanych godzin: 00:00 - 09:30 / 9h
Ilość zapamiętanych snów: 0
Technika: WBTB (3 + 30) - spontan
Sen jest to skracanie sobie życia w tym celu, aby je wydłużyć.
LD - 5
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#18
9 LIPCA 2018

Ilość przespanych godzin: 23:30 - 07:00 / 7:30h
Ilość zapamiętanych snów: 0
Technika:
Sen jest to skracanie sobie życia w tym celu, aby je wydłużyć.
LD - 5
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#19
10 LIPCA 2018

Ilość przespanych godzin: 23:30 - 07:00 / 7:30h
Ilość zapamiętanych snów: 1
Technika: 

7. "Uliczny ojciec"
Sen zaczął się w miejscu zmiksowanym przez ducha mojego sennego świata. Chodziłem z przyjaciółką mojej dziewczyny wzdłuż alejki, gdzie na prawo i lewo były sklepy: Chiński, Lewiatan, Zielarski, ABC i Zegarmistrz do którego zmierzaliśmy, a w drodze do niego napotkaliśmy byłą nauczycielkę techniki z podstawówki. Prawdopodobnie w momencie wejścia do zegarmistrza przeniosło mnie do pewnego budynku przypominającego od zewnątrz sąd, a od wewnątrz muzeum w którym znalazłem się właśnie z moimi rodzicami, dziewczyną i jej przyjaciółką. Okazało się, że mieliśmy sprawę o to, że urodziło mi się dziecko. Nie wiem jak końcowo się to wszystko skończyło, ale wylądowałem ze swoimi rodzicami na pasach, ulicznym przejściu, a raczej przed nimi. Mieliśmy na sobie piżamy, przy sobie kołdry, poduszki i od tego momentu tak mieszkaliśmy, na ulicy.
Sen jest to skracanie sobie życia w tym celu, aby je wydłużyć.
LD - 5
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
#20
(05-07-2018, 11:23 )Skipper napisał(a): Tuż przed wejściem na zjeżdżalnie zjechała się telewizja i pełno panów w czarnych garniturach, wszyscy wokół zwyciężczyni, którą była kobieta (najprawdopodobniej Isabela, bo z forum znam tylko jedną przedstawicielkę tej płci) Dostała ona nagrodę w formie butów, w sumie były ich trzy pary. W dwóch brązowych pudełkach w sumie dwie i w jednym czarnym jedna para o rozmiarach dla dzidziusia. Isabela dostała nagrodę z rąk nauczyciela gitary ze szkoły muzycznej, miał on konkretnego wąsa i długie siwe włosy.
To nie mogła być Isabela. To musiała być partnerka SpecjalEffekta.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  My Dreams waldek5 5 636 13-06-2018, 14:38
Ostatni post: waldek5
  Vyper's dreams RedVyper91 8 359 28-04-2018, 23:16
Ostatni post: RedVyper91
  Travel through my dreams. Dryadaliss 1 405 31-08-2017, 17:22
Ostatni post: incestus
Fallen Dreams Fallen Leaf 723 362,217 27-05-2017, 10:52
Ostatni post: incestus
  Dreams by shiZ shiZ_ 3 2,919 26-06-2014, 19:10
Ostatni post: shiZ_

Skocz do:

UA-88656808-1